Psy – hodowla psów
lip 26 2009
Znacznie łatwiej można nauczyć psa słów oznaczających czynność niż wy razów określających przedmioty. Pies wiąże prawdopodobnie jakąś czynność z każdym wypowiadanym słowem. Dla tego reaguje on szybciej na słowa wyrażające czynność np.: „chodź tu”, „do nogi”, „aport”, „pyf”, niż na słowa oznaczające przedmioty, np. „drzwi” lub „dom”.
Pies też posługuje się mimiką. Mo że ona być wyrazem nastroju psychicznego od gestu pokory do postawy zaczepnej . Rozporządza on całą skalą wypowiedzi, które zaznaczają się W postawie całego ciała albo jego części. Trzeba go wtedy bacznie obserwować, aby wiedzieć o co mu chodzi. Liczne gesty mimiczne od razu są jasne, gdy pies np. chce wyjść na dwór, drapie do drzwi, dotyka nosem naszych rąk albo kolan, lub i jedno i drugie. Nie kiedy przesuwa pustą miseczkę i skacze dookoła nas, gdy nakładamy płaszcz, bądź staje się nieokiełznany, gdy wyjmujemy z szafy plecak. Jest to tylko parę przykładów psiej mimiki.
lip 26 2009
Nasze wysiłki wychowawcze wymagają wzajemnego zrozumienia i bardzo ważny jest tu sposób wyrażania się. Do tego celu nie ma słownika. Gdy będziemy przestrzegać pewnych reguł , pies przyswoi sobie mniej lub więcej wyrażeń, jedne łatwiej, inne z trudem. My uczymy się jego wypowiedzi, kiedy należy zaprzestać dalszych ćwiczeń. Językiem psa jest: szczekanie, skomlenie, warczenie, skowyczenie i wycie, które musimy starać się zrozumieć. Ka żda z tych głośnych wypowiedzi ma wiele odcieni. Poza tym często zmieniają się one nagle, albo zastępują się wzajem nie. Jest to obszerny rejestr, za pomocą którego pies wyraża swe pragnienia lub zamiary.
Zawsze należy stosować jednakowe słowa wiążące się z danym rozkazem. Odpowiednie słowa powinny byc krótkie i muszą się od siebie wyraźnie różnić. Im zrozumiałej i dobitniej będą te słowa wypowiadane, tym prędzej pies się ich nauczy. Już dzięki tonowi głosu musi on słyszeć, czy chodzi o rozkaz — czy zakaz. Te zawsze powtarzające się słowa nazywają się — znakami słu chowymi.
lip 26 2009
Korale i kolczatkę stosuje się tylko przy szkoleniu średnich i dużych psów. Jedne i drugie używa się do szkolenia psów myśliwskich, stróżujących i użytkowych. Często też psy o silnym charakterze, jak teriery i buldog, wy magają użycia tego typu obroży. Natomiast dla psów pokojowych i luksusowych nie są one potrzebne. Można ewentualnie spróbować użyć dla nich obroży dławiącej .
Podczas ćwiczeń ustawiamy psa przy lewym naszym boku. Przepis ten, powszechnie obowiązujący, powstał na przełomie ostatnich stuleci przy szkoleniu psów do policji, zaś celem jego było swobodne władanie bronią trzymaną w prawej ręce.
Każda czynność, dzięki której chce my osiągnąć cel wychowawczy, po winna być powtarzana w tej samej formie i z użyciem tych samych wyrazów. Pies nie może myśleć logicznie, nie potrafi przeto wyciągnąć żadnych wniosków ze swych postępków albo zaniedbań. Zrozumie on tylko to, co dla niego jest korzystne albo nie korzystne .
lip 13 2009
Waruj-zostań – po położeniu psa rozkazem “waruj”, dajemy następny rozkaz “zostań”. Przy ćwiczeniu “waruj-zostań” postępujemy identycznie jak przy “siad-zostań”. Różnica polega tylko na bardziej rygorystycznym traktowaniu psa, dłuższym czasie warowania i dalszej odległości odchodzenia od psa. Poprzez ćwiczenia należy doprowadzić psa do spokojnego warowania przez długi czas, aż do godziny włącznie, przy czym psu nie wolno zmieniać pozycji, podnosić się na przednich łapach, siadać ani zmieniać miejsca warowania, nawet gdy wychowawca od niego odszedł i pies go nie widzi. np. w lesie.
Następnie należy przyuczyć psa, by warując nie reagował na strzały. W lesie, w bliskiej odległości odpsa chowamy się za krzaki i obserwując go oddajemy strzał. Gdy pies się ruszy; siądzie – następuje natychmiastowy rozkaz “waruj”lub długi gwizdek. Jednocześniepodchodzimy do psa i karcimy go kolczatką. Ćwicząc, oddajemy później dwa strzały w pewnych odstępach czasu i z coraz dalszej odległości. Do oddawania strzałów z dalszej odległości angażujemy kolegę, a sami, ukryci w nie-
dalekiej odległości, obserwujemy psa i natychmiast ostro reagujemy. Jeżeli pies po odejściu przewodnika i oddaniu 2 strzałów w odstępie 5 minut, z odległości 100-150 metrów, spokojnie będzie warował, należy uznać, że w tym ćwiczeniu jest wyszkolony. Każde ćwiczenie kończymy zwolnieniem z rozkazu. Jednej zasady należy przestrzegać. Po położeniu psa na “waruj-zostań ” zawsze trzeba do niego wrócić, zwolnić go z rozkazu, pochwalić. Nie wolno odwoływać psa z warowania głosem czy gwizdkiem z jakiejkolwiek odległości. Pies odwołany z warowania zawsze będzie miał tendencję do zrywania się, będzie starał się skrócić czas oczekiwania na odwołanie. Jeżeli natomiast będziemy stosowali zasadę powrotu, pies będzie spokojnie oczekiwał na przyjście przewodnika, nie będzie się obawiał, że jego wychowawca gdzieś mu zginął. Natomiast możemy odwoływać psa z rozkazu “siad-zostań ^ponieważ ten rozkaz jest pomocniczy, stosowany doraźnie, w niewielkiej odległości odpsa i w niewielkim odstępie czasu.
Warto zwrócić uwagę, że przywiązanie psa do drzewa lub stosowanie długiej linki okręconej wokół drzewa, której koniec trzyma ukryty przewodniki w momencie strzału szarpnięciem reaguje na podniesienie się psa, na ogół nie nauczy spokojnego warowania bez linki. Pies dość szybko skojarzy sobie linkę z ograniczeniem jego swobody, a bez linki natychmiast pogoni.
Po dobrze wykonanych ćwiczeniach zawsze chwalimy psa słowami “tak-dobrze”, “dobry piesek”, “bardzo ładnie” iip. w tonacji radosnej. Delikatne poklepanie psa będzie również dla niego przyjemnością.
Psa, który wszystkie wyżej wymienione rozkazy będzie wykonywał bezbłędnie, możemy uznać za w pełni wyszkolonego w tresurze porządkowej (apelu) i przygotowanego do szkolenia specjalistycznego.
lip 13 2009
Waruj to rozkaz niezwykle ważny do późniejszego szkolenia specjalistycznego i właściwego prowadzenia psa na polowaniach. Jest to jedyny rozkaz, którym będziemy w stanie zatrzymać i unieruchomić psa z dalszej odległości, a jednocześnie pozostawić go na dłuższy czas w wybranym miejscu, np. przy podchodzeniu zwierzyny. Rozkaz “waruj ” zaczynamy ćwiczyć po całkowitym opanowaniu przez psa rozkazów “siad” i “siad- zostań “. Jest kilka sposobów na nauczenie psa warowania. Gdy bodźcem bezpośrednio pobudzającym jest smakołyk, sadzamy psa na “siad”, a następnie podsuwając mu pod nos atrakcyjny kąsek, zniżamy go coraz bardziej do ziemi, prowokując do położenia się. Pies, by dosięgnąć smakołyk, będzie zmuszony wyciągnąć przednie łapy i położyćsię-wtedy otrzymujekąsek. W czasie tego ćwiczenianie należy pozwolić psu na podniesienie zadu, gdyż wtedy może onpodnieść smakołyk schylając głowę. Wówczas przyciskamy i przytrzymujemy zad przy ziemi i jednocześnie drugą ręką ze smakołykiem prowokujemy psa do położenia się. Cały czas powtarzamy “waruj”, “waruj”.
Drugi sposób nauki warowania to ten, gdy bodźcem (bezwarunkowym) jest siłaręki wychowawcy. Przewodnik trzymając psa na smyczy daje mu rozkaz “siad “. Następnie ujmując lewą ręką przednie łapy psa wyciąga je do przodu, a prawą zdecydowanie naciska na grzbiet psa zmuszając go do warowania. W tej pozycji przytrzymujemy go dłuższą chwilę, po czym podajemy smakołyk i chwalimy. Cały czas należy po-wtarzać rozkaz “waruj”.
Trzeci sposób polega na tym, że z pozycji “siad” zmuszamy psa do położenia się, ciągnąc go w dół smyczą przeciągniętą pod butem. Nic należy reagować, gdy młody pies, w początkach nauki warowania, nie przyjmuje klasycznej pozycji, bo z czasem sam się poprawi. Nie wymagajmy również, by pies kładł głowę na przednich łapach w momencie warowania, gdyż nie jest to konieczne.
Gdy pies już bezbłędnie waruje na rozkaz “waruj”, przechodzimy do II stopniaodruchu warunkowego. Kładąc psa rozkazem “waruj”podnosimy jednocześnie prawą rękę do góry. Po pewnym czasie pies zawa-ruje na samo podniesienie ręki. Odruch warunkowy III stopnia nastąpi wówczas, gdy pies wykona “waruj” na długi gwizd. W tym celu, podnosząc rękę do góry równocześnie dajemy gwizdkiem długi sygnał. Po kilkunastu ćwiczeniach pies zawaruje na sam dźwięk długiego gwizdka.
Rozkaz “waruj ” ćwiczymy długo po to, by pies warował błyskawicznie, bez zastanowienia, w każdej sytuacji, w momencie usłyszenia znanego sobie rozkazu. Ćwiczenie to należy powtarzać przez całe życie psa, aby go nie zapomniał. W początkowym okresie ćwiczeń chwalimy i nagradzamy psa. Gdy pies już poznał rozkazy, należy zaprzestać nagradzania, natomiast każde wyłamanie się z rozkazu nie może być tolerowane, a rozkaz powinien być wymuszony groźną intonacją głosu. Gdy to nie skutkuje, interweniować trzeba siłą, np. kolczatką. Wówczas dopiero przechodzimy do ćwiczeń warowania na ruch ręki i długi gwizdek. Jest to dla nas niezwykle ważny rozkaz: pies musi go wykonywać bezbłędnie i natychmiast, nie namyślając się, automatycznie, niezależnie od okoli-czności. Jeżeli pies powoli, niechętnie kładzie się na rozkaz, spoglądając przy tym na wychowawcę, jak gdyby chciał zapytać: “może to nie jest konieczne?”, należy natychmiast i ostro reagować. Jest to znak, że odruch warunkowy nie zadziałał jeszcze dostatecznie i dalsze rygorystyczne ćwiczenia są niezbędne. Należy pamiętać o każdorazowym zwolnieniu psa zrozkazu warowania. Ponieważ jest to rozkaz rygorystyczny, nie sprawiaj ący psu przyjemności, zwolnienie go z rozkazu z j ednoczesnym pochwaleniem sprawi mu dużą radość, będzie o tym pamiętał i na to czekał.
lip 13 2009
Siad-zostań to rozkaz zrozumiały; najpierw psa sadzamy rozkazem “siad”, następnie każemy mu pozostać na miejscu. Rozkaz “zostań” ćwiczymy,gdy pies już bezbłędnie siada. Sadzamy psarozkazem “siad” i powoli, cofając się tyłem i jednocześnie grożąc mu palcem, odchodzimy początkowo na niewielką odległość (1-2 metry) powtarzając bez przerwy “zostań”. Gdy pies chwilę wytrzyma siad, wracamy, chwalimy go, dajemy mu smakołyk i zwalniamy z rozkazu, aby sobie pobiegał. Po pewnym czasie następuje zawołanie “tu” i “siad” (pies już w tym czasie powinien samorzutnie siadać po przyjściu do przewodnika) i ćwiczymy “zostań ” na coraz większą odległość, ale w zasięgu wzroku psa. Następny etap to chowanie się za krzak w odległości 20-30 metrów. Odchodząc i chowając się za krzak, cały czas powtarzamy “zostań” i jednocześnie obserwujemy psa. Gdyby pies podniósł się i skoczył w kierunku wychowawcy, natychmiast bierzemy go na smycz, ostrymi szarpnięciami smyczy doprowadzamy do miejsca, z którego się podniósł, i ćwiczymy bez chowania się. Absolutnie nie wolno kończyć ćwiczenia, dopóki pies nie wykona go poprawnie. Czas chowania się za krzakiem i odległość powoli zwiększamy, jednak nie dalej jak na odległość słyszalności głosu (bez krzyczenia). Rozkaz “siad-zostań “jest wybitnie porządkowy i stosuje się go przy odejściu na niewielką odległość. Jednocześnie jest to rozkaz przygotowujący psa do polecenia “waruj-zostań”.
lip 13 2009
Wolno to rozkaz pomocniczy przy chodzeniu przy nodze, którego następnie używa się w czasie polowania, gdy pies zbyt szybko pracuje. Ucząc psa chodzenia przy nodze, w pewnym momencie zwalniamy szybkość kroków, przyhamowujemy psa smyczą, z jednoczesnym rozkazem “wolno”.
Stój. Idąc z psem na smyczy, co pewien czas zatrzymujemy się, hamując go smyczą z rozkazem “stój”. Następnie ćwiczymy to samo bez smyczy. Przed przejściem przez jezdnię zawsze następuje rozkaz “stój”, a podczas przechodzenia przez jednię rozkaz “noga”, Po przejściu nastąpić powinno zwolnienie z rozkazu. W ten sposób pies nabiera odruchu zatrzymywania się przed przejściem przez jezdnię, co jest ważne dla jego bezpieczeństwa.