Hodowla psów

Psy – hodowla psów

Pielęgnacja psa z alergią

Jeszcze kilka lat temu nikt nie zwracał uwagi na psa z alergią, lekarze weterynarii nawet nie podejmowali się leczenia psa z taka przypadłością . Bardzo trudno było znaleźć odpowiednie leki oraz karmę dla psa, która pomagała by na to schorzenie. Obecnie ten stan rzeczy znacznie się poprawił. Jednak problem nadal pozostaje nie rozwiązany. Aż trudno uwierzyć, że na tą przypadłość cierpi coraz większa rzesza psów jednak to fakt powszechnie znany. Niestety nie wszyscy właściciele psów wiedzą że występująca alergia u ich psa jest powodem złego karmienia.  Najczęściej spotykanymi alergiami u sów są : atopowe zapalenie skóry oraz uszu.  Błędy żywieniowe to przede wszystkim źle opracowana dieta żywieniowa psa, która bardzo często oparta jest na karmie bogatej w białko pochodzące z mleka krowiego, twarogów oraz jogurtów.   Naszego psa uczulać może również zbyt duża ilość białka pochodzenia roślinnego (ryż). Następnym czynnikiem uczulającym naszego pupila jest błędnie dobrane legowisko dla psa.  Obecnie spora część legowisk produkowana jest z sztucznych materiałów a nawet toksycznych – głownie chodzi tutaj o produkty importowane z Chin, które nie posiadają odpowiednich atestów.

Ryzyko wystąpienia uczulenia u psa zwiększa się zawsze podczas niekorzystnych warunków atmosferycznych. Kiedy na zewnątrz panuje dżdżysta pogoda i jest wysika wilgotność otoczenia.

Zabawa z psem

Właściciele psów bardzo dobrze zdają sobie sprawę z tego, że pies który ma bardzo dużo ruchu jest psem szczęśliwym. Jaka jest więc najlepsza recepta na dobre samopoczucie psa ? Oczywiście dużo ruchu. Jak można to w łatwy sposób zrobić – sprawa jest bardzo prosta. Wystarczy kupić naszemu pupilowi odpowiednie akcesoria.  Obecnie asortyment różnego rodzaju zabawek jakie oferują sklepy zoologiczne jest naprawdę olbrzymi. Wśród nich możemy wręcz banalne akcesoria dla psów, ale i również bardzo specjalistyczne.

Tak więc aby nasz pies się wybiegał wystarczy kupić frisbee i problem mamy z głowy. Psy uwielbiają frisbee.

Komendy dla psa

Każde polecenie wydane głosem powinno być wsparte i wzmocnione znakiem, które pies mo że zobaczyć (wzrok). Pies nie rozumie naszego języka. Popieramy więc nasze słowa odpowiednimi gestami. Na wet tylko lekko zaznaczone znaki wzrokowe pies interpretuje szybko i prawidłowo. Również należy je stosować zawsze jednakowo.

Słowo „fuj” musi być odczuwane przez psa jako rozkaz, którego nie wykonanie jest karane. Kto zna swego psa, wnioskuje już z jego zachowania co on zamierza. Wyraźne tego oznaki to: warczenie, potrząsanie lub napręża nie linki. Słysząc słowo „fuj” musi pies zaniechać wszelkich niepożądanych czynności. U psa o dużym temperamencie jest to jednak tylko wtedy osiągalne, gdy jednocześnie z okrzykiem „fuj” po czuje on szarpnięcie kolczatki.

Polecenia, w których żąda się zmiany miejsca, można szczeniętom i małym pieskom dobitnie uprzytamniać, prze nosząc je tam, dokąd są skierowane. Oczywiście nie może się to odbyć tylko jeden raz — trzeba powtarzać.

Na co reaguje pies

Znacznie łatwiej można nauczyć psa słów oznaczających czynność niż wy razów określających przedmioty. Pies wiąże   prawdopodobnie  jakąś   czynność z każdym wypowiadanym słowem. Dla tego reaguje on szybciej na słowa wyrażające czynność np.: „chodź tu”, „do nogi”, „aport”, „pyf”, niż na słowa oznaczające przedmioty, np. „drzwi” lub „dom”.

Pies też posługuje się mimiką. Mo że ona być wyrazem nastroju psychicznego od gestu pokory do postawy zaczepnej . Rozporządza on całą skalą wypowiedzi, które zaznaczają się W postawie całego ciała albo jego części. Trzeba go wtedy bacznie obserwować, aby wiedzieć o co mu chodzi. Liczne gesty mimiczne od razu są jasne, gdy pies np. chce wyjść na dwór, drapie do drzwi, dotyka nosem naszych rąk albo kolan, lub i jedno i drugie. Nie kiedy przesuwa pustą miseczkę i skacze dookoła nas, gdy nakładamy płaszcz, bądź staje się nieokiełznany, gdy wyjmujemy z szafy plecak. Jest to tylko parę przykładów psiej mimiki.

Jak należy mówić do psa

Nasze wysiłki wychowawcze wymagają wzajemnego zrozumienia i bardzo ważny jest tu sposób wyrażania się. Do tego celu nie ma słownika. Gdy będziemy przestrzegać pewnych reguł , pies przyswoi sobie mniej lub więcej wyrażeń, jedne łatwiej, inne z trudem. My uczymy się jego wypowiedzi, kiedy należy zaprzestać dalszych ćwiczeń. Językiem psa jest: szczekanie, skomlenie, warczenie, skowyczenie i wycie, które musimy starać się zrozumieć. Ka żda z tych głośnych wypowiedzi ma wiele odcieni. Poza tym często zmieniają się one nagle, albo zastępują się wzajem nie. Jest to obszerny rejestr, za pomocą którego pies wyraża swe pragnienia lub zamiary.

Zawsze należy stosować jednakowe słowa wiążące się z danym rozkazem. Odpowiednie słowa powinny byc krótkie i muszą się od siebie wyraźnie różnić. Im zrozumiałej i dobitniej będą te słowa wypowiadane, tym prędzej pies się ich nauczy. Już dzięki tonowi głosu musi on słyszeć, czy chodzi o rozkaz — czy zakaz. Te zawsze powtarzające się słowa nazywają się — znakami słu chowymi.

Ćwiczenia z psem

Korale i kolczatkę stosuje się tylko przy szkoleniu średnich i dużych psów. Jedne i drugie używa się do szkolenia psów myśliwskich, stróżujących i użytkowych. Często też psy o silnym charakterze, jak teriery i buldog, wy magają użycia tego typu obroży. Natomiast dla psów pokojowych i luksusowych nie są one potrzebne. Można ewentualnie spróbować użyć dla nich obroży dławiącej .

Podczas ćwiczeń ustawiamy psa przy lewym naszym boku. Przepis ten, powszechnie obowiązujący, powstał na przełomie ostatnich stuleci przy szkoleniu psów do policji, zaś celem jego było swobodne władanie bronią trzymaną w prawej ręce.
Każda czynność, dzięki której chce my osiągnąć cel wychowawczy, po winna być powtarzana w tej samej formie   i   z   użyciem   tych   samych wyrazów. Pies nie może myśleć logicznie, nie potrafi przeto wyciągnąć żadnych wniosków ze swych postępków albo zaniedbań. Zrozumie on tylko to, co dla niego jest korzystne albo nie korzystne .

Wychowanie psa

Gdy pies, od urodzenia, boi się ręki, jest on najczęściej typu słabego  i trzeba próbować wzmocnić jego zaufanie do człowieka. Przemoc i bicie powodują coś przeciwnego — pies zaczyna kąsać. Pierwsza zasada—to nigdy psa nie chwytać i nie podchodzić do niego znienacka. Również w mieszkaniu przy pierwszych próbach szkolenia po winno się stosować obrożę i linkę. Wo łamy psa, dajemy mu kąski w nagrodę i głaszczemy po szyi i piersiach, tylko z dołu (chwyt od karku, z góry, jest zawsze chwytem zwycięzcy!), prze mawiamy doń czule i przyciągamy go powoli linką, przy czym albo schylamy się, albo kładziemy na podłogę. Druga zasada — żadnych ostrych rozkazów, ni gdy gwałtownych chwytów. Zbliżamy się do psa dopiero wtedy, gdy zdradza zaufanie i macha ogonem; uwalniamy go natychmiast, gdy chce uciekać i powtarzamy przyjazne wabienie.

Do   każdego   ćwiczenia   nakładamy   psu co najmniej zwykłą obrożę , a jeszcze lepiej obrożę dławiącą , niekiedy kolczatkę albo obrożę z koralami , i u wiązujemy go kró cej lub dłużej. Obroża i linia gwaran tują, że będziemy mieli psa zawsze w na szej mocy, tak że nie zdoła się wyrwać, gdy mu nasze postępowanie lub zamiary nie będą odpowiadać. Chwytanie ręką za skórę spowoduje u psa lęk przed dłonią; w ten sposób nigdy go nie wy chowamy.

Szkolenie psa

Do szkolenia i tresury z początku wybiera się ustronne, oddalone, ciche miejsce. Pies musi mieć skoncentrowaną uwagę na swoim panu i jego poleceniach. Ruch pojazdów, hałas, inni ludzie i inne psy rozpraszają jego uwagę i przeszka dzają.

Gdy pies nauczy się wykonywać zadania w cichym miejscu, powta rzamy i ćwiczymy je tam, gdzie panuje zwykły ruch. Nasze polecenia musi pies wykonywać w każdym miej scu i w każdym otoczeniu. Jego uwagi nie mogą w żaden sposób odwrócić ani inni ludzie, ani inne zwierzęta, ani ruch pojazdów, czy zgiełk. Poza tym wiele psów lubi się popisywać.
Pies musi mieć pełne zaufanie do naszych rąk.  Musi on wiedzieć, że od nich otrzyma tylko pieszczotę, a w razie potrzeby i pomoc. Wielkim błędem w wychowaniu psa jest bicie go ręką, targanie za uszy, albo też uruchamianie korali.  Niewłaściwe jest również podnoszenie za skórę, gdyż mu to, przynajmniej z początku, spra wia ból, a przez to nabiera lęku przed ręką. Do podnoszenia psa w górę używa się obu rąk. Lewą dłoń podkłada się pod przednią część piersi, prawą ręką otacza się uda jak pierścieniem. Szczeniakom i małym pieskom podsuwa się pod zad całą rękę .

Komenda Waruj-zostań

Waruj-zostań – po położeniu psa rozkazem „waruj”, dajemy następny rozkaz „zostań”. Przy ćwiczeniu „waruj-zostań” postępujemy identycznie jak przy „siad-zostań”. Różnica polega tylko na bardziej rygorystycznym traktowaniu psa, dłuższym czasie warowania i dalszej odległości odchodzenia od psa. Poprzez ćwiczenia należy doprowadzić psa do spokojnego warowania przez długi czas, aż do godziny włącznie, przy czym psu nie wolno zmieniać pozycji, podnosić się na przednich łapach, siadać ani zmieniać miejsca warowania, nawet gdy wychowawca od niego odszedł i pies go nie widzi. np. w lesie.
Następnie należy przyuczyć psa, by warując nie reagował na strzały. W lesie, w bliskiej odległości odpsa chowamy się za krzaki i obserwując go oddajemy strzał. Gdy pies się ruszy; siądzie – następuje natychmiastowy rozkaz „waruj”lub długi gwizdek. Jednocześniepodchodzimy do psa i karcimy go kolczatką. Ćwicząc, oddajemy później dwa strzały w pewnych odstępach czasu i z coraz dalszej odległości. Do oddawania strzałów z dalszej odległości angażujemy kolegę, a sami, ukryci w nie-

dalekiej odległości, obserwujemy psa i natychmiast ostro reagujemy. Jeżeli pies po odejściu przewodnika i oddaniu 2 strzałów w odstępie 5 minut, z odległości 100-150 metrów, spokojnie będzie warował, należy uznać, że w tym ćwiczeniu jest wyszkolony. Każde ćwiczenie kończymy zwolnieniem z rozkazu. Jednej zasady należy przestrzegać. Po położeniu psa na „waruj-zostań ” zawsze trzeba do niego wrócić, zwolnić go z rozkazu, pochwalić. Nie wolno odwoływać psa z warowania głosem czy gwizdkiem z jakiejkolwiek odległości. Pies odwołany z warowania zawsze będzie miał tendencję do zrywania się, będzie starał się skrócić czas oczekiwania na odwołanie. Jeżeli natomiast będziemy stosowali zasadę powrotu, pies będzie spokojnie oczekiwał na przyjście przewodnika, nie będzie się obawiał, że jego wychowawca gdzieś mu zginął. Natomiast możemy odwoływać psa z rozkazu „siad-zostań ^ponieważ ten rozkaz jest pomocniczy, stosowany doraźnie, w niewielkiej odległości odpsa i w niewielkim odstępie czasu.
Warto zwrócić uwagę, że przywiązanie psa do drzewa lub stosowanie długiej linki okręconej wokół drzewa, której koniec trzyma ukryty przewodniki w momencie strzału szarpnięciem reaguje na podniesienie się psa, na ogół nie nauczy spokojnego warowania bez linki. Pies dość szybko skojarzy sobie linkę z ograniczeniem jego swobody, a bez linki natychmiast pogoni.
Po dobrze wykonanych ćwiczeniach zawsze chwalimy psa słowami „tak-dobrze”, „dobry piesek”, „bardzo ładnie” iip. w tonacji radosnej. Delikatne poklepanie psa będzie również dla niego przyjemnością.
Psa, który wszystkie wyżej wymienione rozkazy będzie wykonywał bezbłędnie, możemy uznać za w pełni wyszkolonego w tresurze porządkowej (apelu) i przygotowanego do szkolenia specjalistycznego.

Komenda dla psa – waruj

Waruj to rozkaz niezwykle ważny do późniejszego szkolenia specjalistycznego i właściwego prowadzenia psa na polowaniach. Jest to jedyny rozkaz, którym będziemy w stanie zatrzymać i unieruchomić psa z dalszej odległości, a jednocześnie pozostawić go na dłuższy czas w wybranym miejscu, np. przy podchodzeniu zwierzyny. Rozkaz „waruj ” zaczynamy ćwiczyć po całkowitym opanowaniu przez psa rozkazów „siad” i „siad- zostań „. Jest kilka sposobów na nauczenie psa warowania. Gdy bodźcem bezpośrednio pobudzającym jest smakołyk, sadzamy psa na „siad”, a następnie podsuwając mu pod nos atrakcyjny kąsek, zniżamy go coraz bardziej do ziemi, prowokując do położenia się. Pies, by dosięgnąć smakołyk, będzie zmuszony wyciągnąć przednie łapy i położyćsię-wtedy otrzymujekąsek. W czasie tego ćwiczenianie należy pozwolić psu na podniesienie zadu, gdyż wtedy może onpodnieść smakołyk schylając głowę. Wówczas przyciskamy i przytrzymujemy zad przy ziemi i jednocześnie drugą ręką ze smakołykiem prowokujemy psa do położenia się. Cały czas powtarzamy „waruj”, „waruj”.
Drugi sposób nauki warowania to ten, gdy bodźcem (bezwarunkowym) jest siłaręki wychowawcy. Przewodnik trzymając psa na smyczy daje mu rozkaz „siad „. Następnie ujmując lewą ręką przednie łapy psa wyciąga je do przodu, a prawą zdecydowanie naciska na grzbiet psa zmuszając go do warowania. W tej pozycji przytrzymujemy go dłuższą chwilę, po czym podajemy smakołyk i chwalimy. Cały czas należy po-wtarzać rozkaz „waruj”.
Trzeci sposób polega na tym, że z pozycji „siad” zmuszamy psa do położenia się, ciągnąc go w dół smyczą przeciągniętą pod butem. Nic należy reagować, gdy młody pies, w początkach nauki warowania, nie przyjmuje klasycznej pozycji, bo z czasem sam się poprawi. Nie wymagajmy również, by pies kładł głowę na przednich łapach w momencie warowania, gdyż nie jest to konieczne.

Gdy pies już bezbłędnie waruje na rozkaz „waruj”, przechodzimy do II stopniaodruchu warunkowego. Kładąc psa rozkazem „waruj”podnosimy jednocześnie prawą rękę do góry. Po pewnym czasie pies zawa-ruje na samo podniesienie ręki. Odruch warunkowy III stopnia nastąpi wówczas, gdy pies wykona „waruj” na długi gwizd. W tym celu, podnosząc rękę do góry równocześnie dajemy gwizdkiem długi sygnał. Po kilkunastu ćwiczeniach pies zawaruje na sam dźwięk długiego gwizdka.

Rozkaz „waruj ” ćwiczymy długo po to, by pies warował błyskawicznie, bez zastanowienia, w każdej sytuacji, w momencie usłyszenia znanego sobie rozkazu. Ćwiczenie to należy powtarzać przez całe życie psa, aby go nie zapomniał. W początkowym okresie ćwiczeń chwalimy i nagradzamy psa. Gdy pies już poznał rozkazy, należy zaprzestać nagradzania, natomiast każde wyłamanie się z rozkazu nie może być tolerowane, a rozkaz powinien być wymuszony groźną intonacją głosu. Gdy to nie skutkuje, interweniować trzeba siłą, np. kolczatką. Wówczas dopiero przechodzimy do ćwiczeń warowania na ruch ręki i długi gwizdek. Jest to dla nas niezwykle ważny rozkaz: pies musi go wykonywać bezbłędnie i natychmiast, nie namyślając się, automatycznie, niezależnie od okoli-czności. Jeżeli pies powoli, niechętnie kładzie się na rozkaz, spoglądając przy tym na wychowawcę, jak gdyby chciał zapytać: „może to nie jest konieczne?”, należy natychmiast i ostro reagować. Jest to znak, że odruch warunkowy nie zadziałał jeszcze dostatecznie i dalsze rygorystyczne ćwiczenia są niezbędne. Należy pamiętać o każdorazowym zwolnieniu psa zrozkazu warowania. Ponieważ jest to rozkaz rygorystyczny, nie sprawiaj ący psu przyjemności, zwolnienie go z rozkazu z j ednoczesnym pochwaleniem sprawi mu dużą radość, będzie o tym pamiętał i na to czekał.

Sybskrybuj

Linki

Panel klienta